• Wpisów:331
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:307 dni temu
  • Licznik odwiedzin:33 417 / 1844 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Kocham Cię tak bardzo, że aż boli mnie serce...ale czy tym powinna być miłość ? Bólem?

 

 
Pewnie masz cholerną rację. Wkurzam się na wszystko i zarzucam Ci, że straciliśmy to połączenie, ale tak na prawdę to ja z samą sobą nie mogę się dogadać.Samej siebie już mi brakuje.
 

 
Zupełnie nie rozumiałam dlaczego, mimo starań wciąż moje życie przypomina chaos i bałagan. Czy w mieście, które nie śpi można znaleźć spokój i ciszę ? Na pewno nie.
Jedyną harmonię, którą można odnaleźć to ta w nas.
Nie ważne kiedy i gdzie to to znajdziemy. Może podczas spaceru pustą ulicą, wśród tańczących płatków śniegu albo w sali tanecznej pełnej płonących świec i w towarzystwie głosu Beyonce...Najważniejsze,żebyśmy w końcu poczuli,że spokój jest w naszym sercu.


 

 
"Całą noc przewracał się w łóżku, myśląc o niej. Ponieważ ona przez całą noc robiła to samo, można było prawie uznać, że spędzili ją razem"

 

 
Czuję się szczęśliwa,czuję, że wszystko jest ok. Tylko nie wiem czy przez wewnętrzną stabilizację, czy przez alkohol...

 

 
Powietrze jest ostre,zimne. Czyli lato się skończyło.
I przychodzi ta pierwsza noc kiedy potrzebujesz koc na swoim łóżku. Patrzymy na lawirujące,złote liście opadające na ziemię i stwierdzamy, że jest trochę bardziej samotnie niż zwykle. Jakby mgła nie przykryła tylko labiryntów ulic miasta, ale również nasze serca.
Tak- przyszła jesień.

 

 
Kiedy "kocham Cię" wypowiedziane przez osobę,na której nam zależy wprowadza nas w osłupienie, tak mocne, że nie możemy złapać oddechu i pozbierać myśli ?
Wtedy, kiedy wypowiedziane jest za wcześnie czy za późno?
Może wtedy, gdy my obarczeni ciężarem czyjejś miłości nie możemy powiedzieć tego samego ?
I wtedy zaczyna się loteria czy człowiek ze złamanym sercem, na którego patrzymy z zakłopotaniem przełknie informacje czy wyrzuci nas z życia jakbyśmy byli intruzami.
Przeważnie wyciągamy los z numerem dwa. Więc, skoro tego kogoś nie kochamy to czemu nas to boli? Czemu jesteśmy ukarani za nieodwzajemnione uczucia ? W takim razie jesteśmy krzywdzącymi czy sami mocno zranieni ?
Miłość to przecież nie wyrok, dokumenty, traktat, nasza decyzja. Miłość przychodzi niezależnie od naszej woli.
 

 
Wyjechałeś a tu jesień puka mi do okna. I już herbata nie pomaga. Bo może to zimno nie z zewnątrz a z środka przychodzi ? Jakoś muszę się teraz sama za rękę prowadzić, ale może jak przyjedziesz słońce zaświeci.

 

 
Rzeczywistość jest bardziej tajemnicza, przerażająca,bolesna od szczęśliwego zakończenia. Jednak patrząc prawdzie w oczy... również, bardziej ciekawsza.
 

 
"Skoro Ty jesteś dziwna i ja jestem dziwny, to wspaniale się składa, razem zadziwimy świat."


 

 
Chyba już można iść spać
Chyba już można iść spać
Dziś pewnie nic się nie zdarzy
Chyba już można się położyć
Marzeń na jutro trzeba namarzyć

Tamtą kartkę z wczorajszej nocy
Trzeba zmiąć i położyć w koszu
I od nowa na nowej kartce
Pisać nowy, niemiłosny list do losu

Albo donos napisać na życie
Bo należy mu się swoją drogą
I podpisać zgryźliwie "życzliwy"
Tylko gdzie to wysłać, do kogo

Takie łóżko, a taka dobra rzecz
Tobył świetny pomysł z tym łóżkiem
Jak ktoś chce sobie życie poprawić
To wystarczy poprawić poduszkę

~Poniedzielski
 

 
Mnie trzeba oswajać latami przyjaźni lub szaleńczym opętaniem.


 

 
Nigdy nie muślałam, że zatrzymanie przy sobie ukochanej osoby jest takie skomplikowane


 

 
"A Ci, którzy tańczyli, zostali wyśmiani przez tych, którzy nie słyszeli muzyki"
 

 
Wciąż jakieś "wczoraj" wspominam, które się nigdy nie wróci.
 

 
Where did your love go ?
Is it real ? Is it here ?
 

 
Świat bez miłości byłby taki spokojny, bezpieczny i cichy... ale jakże nudny!
 

 
"Gdy jesteśmy tu, ja nie chcę biec
Powoli idę
Gdy jestem tu, mam, czego chcę
Znów mówi przez sen"
 

 
"Nagle wszystko zawisło w próżni, w której mogę dostrzec jedynie Ciebie. Ja już tak będę jechać do Ciebie w nieskończoność"